7 grudnia 2015

Boso przez świat

Każdy chyba zna Wojciecha Cejrowskiego. Jego program telewizyjny "Boso przez świat" jest jednym z najpopularniejszych programów podróżniczych. "Podróżnik WC" jest "odnowieniem" starego "Podróżnika", o które dopominali się czytelnicy. Sam Cejrowski nie chciał wznawiać swojej starej książki, lecz w końcu się zgodził. I całe szczęście! Książka, choć ma ok. 250 stron, napisana jest takim językiem, że sama się czyta. Niesamowicie wciąga i intryguje, a wspaniale zdjęcia są cudownym dopełnieniem podróży, którą możemy odbyć razem z Cejrowskim, choćby w wyobraźni. Cejrowskiego nie każdy lubi, ponieważ ma swoje poglądy i zawzięcie ich broni. Jest jednak bardzo inteligentnym człowiekiem, i nawet nie zgadzając się z nim w pewnych kwestiach, uważam, że zasługuje na duży szacunek. Jego książki oraz program w niezwykle ciekawy sposób pozwalają na poznanie świata, bez konieczności ruszania się z wygodnej kanapy (a szkoda!).
Polecam, polecam, jeszcze raz polecam!

9,5/10 (bo za krótka!!!)



13 listopada 2015

Studnia zapomnienia

Sobota, 20 lipca 2013r.
Dziś jest jeden z dziwniejszych dni w moim życiu. Postanowiłam podzielić się moimi myślami z kartkami pamiętnika. Nigdy nie myślałam, że do tego dojdzie, ale wiele rzeczy kiedyś było dla mnie nie do pomyślenia, a teraz to właśnie one są nieodłącznym elementem mojego życia. Postaram się zacząć od początku i uporządkować moje myśli zanim znikną zupełnie i chyba zrobię to, jak na polskim w czwartej klasie… inaczej nie potrafię, a  muszę wyrzucić z siebie myśli, jest ich za dużo. Potem postaram się pisać po prostu, co się działo w ciągu dnia. O ile nie zapomnę…

12 listopada 2015

Tajemnice małej wioski

"Motylek" Katarzyny Puzyńskiej opowiada o małej wiosce, o zwyczajnej nazwie Lipowo, do której przeprowadza się młoda rozwódka Weronika Nowakowska z psem Igorem. Kupuje stary dworek na uboczu i stara się go przywrócić do stanu używalności. Nie wie, że Lipowo nie jest taką spokojną wioską. Nie wiedzą tego nawet jej mieszkańcy...
Wygląda mi na to, że mamy polską Agathę Christie! Mała społeczność, w której każdy jest podejrzany! U Puzyńskiej każda postać jest inna, ma indywidualny sposób mówienia, zachowywania się i, oczywiście, kryje za sobą inne sekrety! Przez większość książki miałam swoją podejrzaną, do której potrafiłam wszystko przypasować... a i tak na ostatnich kilkudziesięciu stronach autorka zburzyła całą moją teorię, zaskakując mnie i myślę, że większość czytelników. Jestem pod ogromnym wrażeniem!
10/10

31 października 2015

Która mroczna postać jest Ci najbliższa?

 Zapraszamy na quiz halloweenowy naszego autorstwa :)

1. Broń
  • a) manipulacja
  • b) umysł
  • c) sztylet
  • d) różdżka
2. Ulubiony strój
  • a) czarne ubranie
  • b) koszula
  • c) biała poplamiona suknia
  • d) czarna suknia
3. Najmocniejsza cecha
  • a) spryt 
  • b) przebiegłość
  • c) wrażliwość
  • d) szaleństwo
3. Najsłabsza cecha
  • a) bezgraniczna ufność przyjaciołom 
  • b) nadmierna pewność siebie
  • c) brak opanowania
  • d) szaleństwo
5. Twoi przyjaciele to:
  • a) ludzie, za którymi pójdziesz wszędzie, ale źle na tym skończysz
  • b) ludzie, których zmanipulowałeś/aś 
  • c) ludzie zupełnie inni ode mnie
  • d) nie mam prawdziwych przyjaciół
6. Kogo boisz się najbardziej?
  • a) nikogo... boję się tylko o kogoś
  • b) nikogo
  • c) samego/samej siebie
  • d) mojego mentora
7. Gdzie mieszkasz?
  • a)nie na tym świecie
  • b) gdzie będę musiał/a, tam zamieszkam
  • c) w jednym i tym samym domu od kilku (set) lat
  • d) tam, gdzie mój mentor
8. Kim są twoi wrogowie?
  • a)konkurencja zawodowa
  • b) dzieci
  • c) osoby tak samo dziwne jak ja
  • d) dobrzy ludzie
9 Za jak bardzo mroczną/ mrocznego się uważasz?
  • a)mroczna/y niekoniecznie... raczej seksowna/y
  • b) mroczny... na umyśle
  • c) mroczny/a tylko, gdy tracę nad sobą kontrolę
  • d) bardzo mroczna/y, tak też się ubieram

26 października 2015

Słonie...


Ariadna Oliver jest znaną pisarką, która pisze kryminały i pewnego dnia zostaje zaproszona na spotkanie literackie. Za każdym razem gdy dostaje zaproszenie, odmawia, ale tym razem jest inaczej. Co to za spotkanie, gdyby nie wydarzyło się coś niezwykłego lub dziwnego?! Pewna kobieta o nazwisku Burton-Cox jest zainteresowana pewną sprawą dotyczącą pewnego małżeństwa. Wiele lat temu była sprawa morderstwa, w której niewiadome było, czy mąż zabił żonę, czy żona zabiła męża? Ta sprawa bardzo ciekawi panią Burton-Cox, ale dlaczego właśnie ta sprawa i dlaczego własnie pyta się o nią pani Oliver, skoro ta tylko pisze książki detektywistyczne? Już wyjaśniam. Syn ciekawskiej pani zamierza ożenić się z córką chrzestną pisarki. Czy pani Oliver uda się rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa? Co z tym wszystkim mają wspólnego słonie? Jeśli chcecie odpowiedzi na te pytania, musicie koniecznie sięgnąć po książkę pani Agaty Christie pt. "Słonie mają dobrą pamięć", w której rolę pomocnika odgrywa jeden z najsłynniejszych boharów tej autorki.
Jak bym miała opisać tą książkę jednym słowem: genialna. Każda teoria, którą stworzyłam była skutecznie obalana, wychodzi na to, że się nie nadaję jako detektyw. Na początku książki nie spodziewałam się takiego zakończenia. Jak już wcześniej wspominałam nie jestem fanką kryminałów, ale książkę dostałam w prezencie. :-) Pani Agata Christie była cudowną pisarką i szkoda, że już nic nie wyjdzie spod jej ręki. Dzięki temu dziełu, zacznę czytać chętniej powieści z tego gatunku literackiego. Na końcu dodam, że był to mój pierwszy kryminał przeczytany w całości.
10/10
źródło okładki

25 października 2015

Tocząc walkę o wszechświat...

Noah i Jude to niezwykle utalentowani plastycznie bliźniacy. Ona tworzy rzeźby z piasku, on maluje. Byli nierozłączni, byli NoahiJude. Ale już nie są...
Książkę Jandy Nelson "Oddam ci Słońce" bardzo chciałam przeczytać, od kiedy szperając w odmęcie Internetu, trafiłam na jej opis. I jestem rozczarowana. Bardzo. Liczyłam na ciekawą, poruszającą i wciągającą historię, a tu nic z tego! Ok, muszę przyznać, szybko się czyta. I na tym koniec zalet tej książki. A ostatnie sto stron... trzy razy nie, dziękujemy!
5,5/10

21 października 2015

Wielkie pieniądze...




Lumikki jest osobą, która stara trzymać się na uboczu i wtapiać w tłum. Jak wiemy, każdy potrzebuje jakiegoś miejsca dla siebie. Ona też. Jej miejscem była szkolna ciemnia. Pewnego dnia, siedząc tam, dostrzega na sznurkach suszące się banknoty. Pierwsza myśl, jaka przychodzi jej do głowy, to, że są to szkolne rekwizyty. Ale wydają się zbyt realne. Według jej zasad, nie należy mieszać się w nie swoje sprawy. Dlaczego w szkolnej ciemni znajduje się mnóstwo pieniędzy, a na dodatek one się susza? Jeśli chcecie poznać odpowiedź na te pytania, koniecznie musicie sięgnąć do książki " Czerwone jak krew".
     Teraz przyszedł czas na ocenę... Nie wiem jak mam ocenić tą książkę. Wypożyczyłam ją z biblioteki, gdyż  myślałam, że jest to coś o wampirach, jednak ludzka ciekawość doprowadziła mnie do sprawdzenia opisu, który znajdował się w środku. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, książka okazała się być kryminałem,a nie romansidłem. Dla mnie książka była nudna, (może dlatego, że nie jestem fanką kryminałów) wątki były zbyt długie i było ich zbyt dużo. Może dla mnie nie była to ciekawa książka, ale dla kogoś kto lubi takie klimaty może okazać się bardzo ciekawa. :-) Chociaż ostatnie strony mnie zaciekawiły. Wielki plusik dla tej książki. :-) Za końcówkę i nieliczne fragmenty:
5/10






16 października 2015

Amerykańskie miasteczko

Akcja powieści ,,Nie odstępuj ode mnie" Elizabeth Strout ma miejsce w niewielkim miasteczku w Stanach Zjednoczonych - w West Anett. Przyjeżdża tam nowy pastor, Tyler Caskey, razem ze swoją żoną. Później traci żonę, zostaje z dwójką dzieci i nie może sobie poradzić z tą sytuacją.
Ogólnie, jest to bardzo ładna książka. Porusza wiele kwestii z życia codziennego. Jednak ciężko się ją czyta (przynajmniej ja miałam taki problem). Momentami nudna, długie wywody filozoficzne, ale dialogi były ciekawsze ;) Denerwowała mnie postać Tylera i jednej z jego córek. Dopiero na końcu ich zachowanie przestało mnie irytować. Myślę, że nie każdy będzie w stanie przeczytać tę książkę. Jeżeli ktoś jest wytrwały i dość ambitny, to jak najbardziej może po nią sięgnąć.
6/10


15 października 2015

O wojnie inaczej


Książka ,,Zdążyć przed Panem Bogiem" Hanny Krall opowiada o wydarzeniach podczas drugiej wojny światowej, szczególnie skupia się na powstaniu w getcie warszawskim. 
Została ona napisana w dość nietypowy sposób. Jest to jakby spis wywiadu, rozmowy z uczestnikiem tego wszystkiego. Przez to występuje ,,przeskakiwanie" z tematu na temat, co momentami utrudnia czytanie. Mimo wszystko, uważam, że książka jest świetna. Ta trochę męcząca czytelnika forma jest jednocześnie bardzo ciekawa i realnie oddaje rzeczywistość wojenną. Polecam!
9/10




7 października 2015

Lekcja życia


Książka ,,Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu" Reginy Brett jest właśnie o tym, jak przeżyć swoje życie najlepiej, jak się potrafi. Jest w niej wiele porad, jak spojrzeć na świat z innej strony. Autorka bardzo często odnosi się do wydarzeń ze swojego życia lub osób z jej otoczenia.

Bardzo mi się podobała ta książka, wiele razy poprawiła mi humor, zmotywowała do działania. Na jej podstawie wprowadziłam pewne zmiany w moim życiu, które, na razie (oby nie tylko "na razie"), sprawiają, że jestem naprawdę szczęśliwa :) Zdecydowanie polecam!
10/10


30 września 2015

Kilka tysięcy lat temu, na scenie

"Król Edyp" to dramat antyczny Sofoklesa, opowiadający historię ojca Antygony i Ismeny, o których już wcześniej pisał ten sam autor. Król Edyp jest przykładnym władcą Teb, następcą zamordowanego Lajosa. Niestety, na Teby spadła klątwa - lud umiera, dzieci rodzą się martwe. Edyp, jako dobry król, postanawia za wszelką cenę odkryć, kto zabił Lajosa, aby uratować Teby przed zagładą - tylko wygnanie mordercy może przywrócić ład w królestwie.
Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Zaczynając czytać "Króla Edypa", myślałam, że będzie jak z "Antygoną" - przeczytam, nic nie zrozumiem, odhaczę, odłożę. A tu zaskoczenie! Zrozumiałam, o co chodzi w tym dramacie! Historia sama w sobie mało ciekawa, lecz krótka. Nie było tak źle, jak myślałam, że będzie.
5/10

14 września 2015

Kolory życia

Przepraszamy za zaniedbanie bloga. Jakoś ciężko nam ostatnio doczytać którąkolwiek książkę ;)

Kolory życia.
Gdzie tu różowe okulary?!
Gdzie żółte słońce co rano?!
Gdzie błękitne, bezchmurne niebo?!
Gdzie czerwień serca miłości pełnego?!
Gdzie zieleń koron drzew i traw?!
Gdzie kolorowe łąki, kwiaty?!
Gdzie gwieździste, piękne noce?!
Nie ma, nie ma kolorów!
Szarość codziennego dnia,
Biel poranka i czerń nocy.
Życie.


8 sierpnia 2015

Las

Szelest zielonych liści. Szum łagodnie falującej wody. Szmer deszczu w koronach drzew. Głuche bębnienie kropli w powierzchnię jeziora. Każda z tych rzeczy potrafi przyjemnie ukołysać do snu, a ich połączenie daje niemal niemożliwie piękną melodię.

4 sierpnia 2015

Czym jest wojna dla młodych ludzi?

Rok 1944.Stefan Zawadzki, dziewiętnastoletni  młody mężczyzna, praktycznie sam utrzymuje swoją matkę Hannę i młodszego brata Jasia.
Pracuje w fabryce Wedla, dzięki temu ma potrzebne dokumenty i przede wszystkim pieniądze, aby jego rodzina miała co jeść. Jednak pojawiają się komplikacje, gdy jego sąsiadka Kamila prosi go o pomoc w przetransportowaniu pistoletu "Vis". Skutkiem tego jest utrata posady. Jego koleżanka czuje się winna i postanawia załatwić mu nową pracę. Jak nowe miejsce i poznani tam ludzie wpłyną na jego przyszłość? Ja potoczą się losy sąsiadów?
Książka jest po prostu genialna. Tak realistyczna jakbyśmy tam stali, obserwowali co się dzieje i nie mogli nic zrobić.  Czytając tą powieść momentami czułam się bezsilna, że nie mogę pomóc bohaterom, ale nie tylko ona mi towarzyszyła. Wracając do realności książki to wcale nie przesadzam. Książka dla ludzi o mocnych nerwach i mocnym żołądku. :-). Na koniec z mojej strony wielki szacunek dla p. Marcina Mastalerza, który potrafił ze scenariusza filmowego wydobyć to co reżyserowi nie udało się pokazać na ekranie.
10/10









2 sierpnia 2015

Złączona z naturą


"Dziewczyna, która pływała z delfinami" Sabiny Berman to książka, w której "dzikuska" Karen opowiada w zachwycający sposób historię swojego życia, zaczynając od Ja i Ty, a kończąc na... a to zobaczcie sami ;)
Bardzo podobał mi się sposób, w jaki pani Berman przedstawiła historię Karen, a właściwie ten, w jaki Karen opowiadała. Jest to jedna z niewielu, według mnie, książek, które mówią same. Ciężko mi uwierzyć, że nie ma Karen Nieto i na pewno nie jest nią Sabina Berman. Świadczy to o książce oczywiście bardzo dobrze :)
Jeśli zaś chodzi o zastrzeżenia, to polski tytuł nie ma zbyt wiele wspólnego z treścią, a przez początek książki ciężko jest przebrnąć.
9/10