Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty

3 kwietnia 2018

Przejść przez ziemskie piekło

Książka "Inny świat" Gustawa Herlinga-Grudzińskiego to wspomnienia autora z sowieckiego łagru Jercewo, gdzie był naocznym świadkiem nieludzkiego cierpienia innych, a także ofiarą radzieckiego bestialstwa. Herling-Grudziński dokładnie przedstawia proces dehumanizacji więźniów, odebrania im poczucia godności ludzkiej i wyniszczenia ich organizmów doprowadzający do śmierci.
Obraz ukazany w książce jest przerażający, wstrząsający, dający do myślenia. Zmusza do pochylenia się nad tym, jak działają totalitaryzmy i jaki los potrafi zgotować człowiekowi człowiek.
Zdecydowanie warto znać.

10/10

okładka

4 lutego 2017

Królowe przeklęte


„Królowe przeklęte” Cristiny Morato to ciekawe biografie sześciu królowych, które w swoim czasie narobiły w Europie sporo zamieszania.
Maria Antonina – czyli o kobiecie, która przyczyniła się do wybuchu rewolucji francuskiej i upadku własnej rodziny.
Eugenia de Montijo – ukochana Napoleona III.
Cesarzowa Sissi – anorektyczka, która jeździła konno lepiej niż jej własny mąż.
Krystyna Wazówna – przypadkowa morderczyni Kartezjusza
Królowa Wiktoria – która wcale nie była taka wspaniała.
Oraz Aleksandra Romanow – caryca, która pomogła doprowadzić do upadku Rosji.
Książka nie traktuje swoich bohaterek w sposób historyczny – nie znajdziecie tam formułek wydartych z podręczników: „w tym a tym roku… blablabla… ten przeciwnik królowej… blablabla… został ścięty na gilotynie za rozpowszechnianie plotek… blablabla…”. Książka ta opowiada o wielkich królowych w sposób ludzki i prawdziwy. Nie znajdziecie tam hymnów pochwalnych na cześć królowej Wiktorii – dowiecie się natomiast, że słynna Wiktoria nie chciała zajmować się własnymi dziećmi, że ślepo uwielbiała swojego męża, któremu pozwalała projektować stroje dla siebie i swojego otoczenia, i że miała słabość do kultury hinduskiej.
Książka zrobiła na mnie wielkie wrażenie; to dzięki niej zaczęłam interesować się historią. Gorąco polecam wszystkim, bez wyjątku.
10/10

21 grudnia 2015

Muzyka ze Śląska

Skończyłam książkę "Artur Rojek. Inaczej". Usiadłam do komputera z zamiarem napisania posta, ale przyszło mi do głowy pytanie "Czy będę w stanie napisać cokolwiek o tej książce?" Będzie ciężko, ale spróbuję.
Jest to biografia - wywiad z Aleksandrą Klich. Nie skupia się na odejściu artysty z Myslovitz ani jego nowej płycie, jak można by się spodziewać. Wręcz przedziwnie. Tutaj pan Artur Rojek został przedstawiony jako wysportowany chłopak ze Śląska, artysta tylko po drodze. Ja to tak przynajmniej odebrałam. Ciekawe to, muszę przyznać.
Pan Artur Rojek jest moim absolutnym Góru, moim Idolem, Mistrzem i Mentorem (chociaż chyba o tym nie wie...). Z jego muzyką w tle dorastałam, a teraz z nią też żyję, a więc, gdy tylko książka weszła do księgarń, wiedziałam, że muszę ją mieć. I mam. Przeczytałam i jestem trochę rozczarowana - mało w niej treści. Prawie 300 stron, z czego 50 stron zajmują zdjęcia i teksty znanych mi piosenek. Do tego czcionka duża, a strony małe. No cóż...  To moja pierwsza biografia, więc mogę czegoś nie wiedzieć, ale jak przeglądałam biografie innych osób, były one nieco bardziej obszerne... Jednakże ciekawe odniesienia do psychologii i biegaczy, sprawiły, że książka stała się bardziej interesująca.
Ze względu na osobę, jakiej książka dotyczy, moja subiektywna ocena nie mogła być inna (ani krótsza):
9/10